Forum Medicina Sportiva
Październik 22, 2021, 03:03:31 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: żywienie w sporcie  (Przeczytany 38216 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
news
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 313


Zobacz profil
« : Lipiec 22, 2009, 23:47:40 »

Temat rzeka. Na księgarskim rynku dostępne dwie publikacje . Polecam Ireny Celejowej ,,Żywienie w sporcie" i Anity Bean też ,,Żywienie w sporcie".
Zapisane
gracz
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 8


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 27, 2009, 07:14:28 »

Ksiażki dobra rzecz, ale ja jem normalne papu  5x dziennie i jest OK. Najwyżej jakiś sportowy napój wezmę na mecz. Ten  bez skrzydełek. Ale u nas czasami takie napoje przygotowują na zawody , albo dają mineralną. Słyszałam ,że to nie jest za dobrze. Jakieś zatrucie wodą grozi ? Doktorki czy tak? Dajcie głos!!!
Zapisane
dragimar
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 9


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipiec 28, 2009, 21:15:27 »

A może lekarze dadzą przykłady diet dla różnych dyscyplin sportowych?To byłyby interesujące sprawy dla sportowców. Tylko komu to się chce tym zajmować? Mówią , proszę do dietetyka , ja jestem od leczenia.
Zapisane
Iza Czajka
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 269


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Sierpień 03, 2009, 15:16:26 »

Witam
Jestem fizjologiem żywienia i od wielu lat pomagam wspomagać wysiłek fizycznych ludziom aktywnym np biegającym amatorsko maratony,tenisistom oraz sportowcom. Niestety ze strony tych ostatnich, zainteresowanie odpowiednią dietą jest znikome. Nie mają na to czasu ani pieniędzy. Szczególnie w ich przypadku ustawienie diety jest trudne. Trzeba oszacować wydatek energetyczny aktualny do cyklu treningowego, mieć wgląd do badań biochemicznych, zrobić wywiad dietetyczny, a nawet być obecnym na treningach. W swojej pracy, najczęściej po zrobieniu wywiadu dietetycznego zamiast diety zaczynam od wyrównania niedoborów pokarmowych a dopiero potem ustawiam dietę. Ona ulega zmianom w trakcie cyklu treningowego, startów. Polecane przez moich przedmówców książki są OK, ale w żywieniu zbiorowym, a przepisy z książki  prof Celejowej, mało urozmaicone i dosyć ciężkostrawne. Najczęściej w swojej pracy korzystam z Sports Nutrition Guidebook, Advanced Sports Nutritions, posiłkując się Celejową i Niedźwiedzik-Kącik. Jeszcze raz powtarzam ustalenie diety jest bardzo indywidualne. Spróbuje wyjaśnić to na przykładzie biegających amatorów. Istnieje prawdziwy pogląd, że wysiłki wytrzymałościowe w tym bieganie wymagają diety bogato-węgolowadnowej. Po zrobieniu wywiadu i oceny badań okazuje się, że z powodu insulinooporności lepszą dietą jest dieta z podwyższoną ilością tłuszczów (dobrych) lub po suplementacji MCT. W miarę możliwości będę dzielić się na forum swoją wiedzą. Pozdrawiam serdecznie
Zapisane
marjark
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 251


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Sierpień 03, 2009, 19:06:45 »

Pani Izo
Uwagi są interesujące. To jakby trochę nowe spojrzenie na żywienie sportowców. Mi osobiście nie było to znane . Ja ciągle muszę hamować sportowców przed nadmierną suplementacją odżywkami białkowymi , bo zauważyłam ,że przez nadmierne ich stosowanie doprowadzają organizm do kwasicy , co oczywiście skutkuje obniżeniem wydolności. Przydałby się taki praktyczny kurs odnośnie żywienia i wspomagania wydolności sportowców właściwą dietą i odżywkami.Może się czegoś takiego doczekamy. Serdecznie pozdrawiam  i liczę na dalsze interesujące uwagi. Uśmiech Uśmiech Uśmiech
Zapisane
news
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 313


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Sierpień 05, 2009, 11:06:58 »

PANI IZO
Aż szkoda ,że takie wiadomości są często niedostępne dla lekarzy i sportowców. Pozwoliłem sobie przedstawić jedną z  Pani publikacji. Pozdrawiam . Myślę, że nie obrazi się Pani z tego powodu? Buziak Mrugnięcie Buziak news
_______________________________________________________________________________________________________________   IZA CZAJKA
10 żywieniowych rad dla biegacza
Optymalne, zrównoważone i dostosowane do indywidualnych potrzeb organizmu pożywienie gwarantuje osiągnięcie najlepszych rezultatów podczas treningów i zawodów sportowych. Oto najważniejsze wskazówki 1.Twoje pożywienie musi rekompensować wydatki energetyczne związane z wysiłkiem jakim jest bieganie; maraton może kosztować 3000 kcal; godzinny trening w zależności od szybkości i twojej masy mięśniowej nawet i 1000 kcal; jeśli więc utrzymujesz masę ciała na stałym poziomie wszystko jest ok. Jeśli tracisz na wadze musisz zweryfikować intensywność treningów (możesz spalać mięśnie!) i zwiększyć spożycie węglowodanów złożonych i warzyw. 2. Musisz jeść wszystkie produkty; twój organizm potrzebuje 60 składników, które z 60 różnymi produktami spożywczymi powinny zasilić go w ciągu miesiąca; codziennie jesz produkty zbożowe, mleczne, owoce i warzywa, chude mięsa z ograniczoną ilością drobiu, nasiona roślin strączkowych oraz oleje roślinne dostarczające NNKT 3. Podstawą twojej diety są węglowodany, powinny one stanowić 55-65% wszystkich kalorii. Prościej potrzebujesz 5-7 g węglowodanów na kg masy ciała przy 1 h codziennym treningu podczas którego przebiegasz 6-8 km; węglowodany zapewniają energię i regenerację twoim mięśniom. 4. Ogranicz spożycie cukru i słodyczy przed treningiem; powodują one wzrost wydzielania insuliny (hormon trzustki) i błyskawiczne zmęczenie; insulina obniża stężenie aminokwasów we krwi, oprócz tryptofanu. Przenika on barierę krew/ płyn mózgowo-rdzeniowy gdzie zamieniany jest na serotoninę, hormon wyciszający. Po słodkim posiłku następuje gwałtowne obniżenie poziomu cukru we krwi, zahamowanie produkcji energii z tłuszczu i ?spalanie? własnych mięśni, błyskawiczne zakwaszenie. Dopuszczalna forma jedzenia cukrów jest w ?formule po treningowej?. Po intensywnym wysiłku wskazany jest koktail białkowo-węglowodanowy, lub po prostu ser biały z miodem. Odnawia on zapasy glikogenu i dostarcza aminokwasów mięśniom. 5. Codziennie pij mleko, przynajmniej 2-3 szklanki; oprócz białka zawiera on wapń w najlepiej przyswajalnej dla organizmu formie, a twoje kości, wiązadła potrzebują go; w organizmie biegacza komplet minerałów jest wymieniany szybciej, niż u reszty populacji co gwarantuje im mocne kości; wapń to również niezbędny minerał biorący udział w skurczu mięśni podczas jego pracy 6. Jedz mięso; 100-120 g wołowiny, cielęciny, schabu zapewni ci kiedy trenujesz, odpowiedni poziom żelaza i aminokwasów potrzebnych mięśniom i układowi nerwowemu; drób mimo, że jest lżej strawny warto jeść w posiłkach po zawodach, bo przyspiesza regenerację organizmu i działa wyciszająco 7. Biegasz, pij wodę lub napoje izotoniczne; codziennie musisz wypić 8 szklanek płynu, jeśli trenujesz codziennie godzinę, musisz uzupełnić wypoconą wodę i składniki mineralne = 0,5 litra izotoniku np. Gatorade 8. Nie pij alkoholu (w tym piwa); zwiększa on odwodnienie organizmu, wypłukuje witaminy z grupy B, magnez, zwiększa wchłanianie ołowiu (np. z produktów zbożowych), utrudnia regenerację organizmu 9. Kontroluj spożycie soli; zbyt duże jej ilości > 6 g dziennie (łyżeczka) mogą zwiększać ciśnienie krwi, powodować obrzęki. Najlepiej jeśli nie będziesz dodatkowo dosalał potraw. Polskie produkty: pieczywo, płatki śniadaniowe, wędliny, przekąski a nawet jogurty mają aż nadto soli, twojemu organizmowi to wystarczy 10. Wyeliminuj tłuszcze ze swojego menu; uniemożliwiają one sprawną produkcję energii z węglowodanów i sprzyjają odkładaniu o w tkance tłuszczowej; dozwolona ilość to 2-3 łyżki oliwy z oliwek do sałatek lub jako? miękka? margaryna.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 05, 2009, 11:09:51 wysłane przez news » Zapisane
nemo
Aktywny użytkownik
***
Wiadomości: 212


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Sierpień 05, 2009, 11:45:19 »

Dla zainteresowanych :
SĄ JESZCZE DOSTĘPNE DWIE KSIAŻKI PANI IZY CZAJKI
DIETA W WIELKIM MIEŚCIE
FITNESS W WIELKIM MIEŚCIE

     
Zapisane
Iza Czajka
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 269


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Sierpień 05, 2009, 18:39:36 »

Sporo dietetycznej wiedzy dla amatorów sportu, można znaleźć na mojej stronie: www.izaczajka.pl lub w sieci. Chciałabym jednak wrócić do wątku: kto powinien dawać wskazówki dietetyczne. Trener. To on w cyklach treningowych i w uzasadnionych przypadkach musi sugerować zmiany diety i dawać konkretne jadłospisy, aby zawodnik nie łapał tkanki tłuszczowej i nie tracił mięśni. Posłużę się przykładem siatkarz z kadry. Trafił do mnie w okresie roztrenowania, tuż przez zgrupowaniem, aby natychmiast zgubić tkankę tłuszczową. Twierdził, że aktualna waga utrudnia mu wykonywanie skoków, nie jest szybki i ma problem z jednym z kolan.Na szczęście był na tyle mądry, że nie chciał odchudzać się głodując, tylko pod okiem fachowca, niestety zbyt późno pomyślał o tym. Załóżmy, że był to AB
płeć męska; wzrost 197 cm, waga 96,2 kg, 17,7% zawartości tkanki tłuszczowej; wiek 27 lat
Zawód: zawodnik zawodowy siatkówki (rozgrywający)
Rozpoznanie kliniczne: wywiad na podstawie dostarczonej dokumentacji i rozmowy nie stwierdził żadnych dolegliwość ze strony przewodu pokarmowego, układu sercowo-naczyniowego, alergii, objawów chorób cywilizacyjnych. Wskazane badania profilaktyczne: morfologia, poziom cholesterolu, jego frakcje oraz trój glicerydów. Do tego cukier, opad Biernackiego, elektrolity. Ogólne badanie moczu. Szczególnie w okresie intensywnych wysiłków, nawet raz w tygodniu.
Cel dietetyczny: ubytek tłuszczu do poziomu 14% (z 17,46 kg do 13,59kg) co daje minus cztery kilogramy. Przy treningach 2 x dziennie odejmowanie kalorii, tak jak się robi podczas odchudzania, oznacza brak sił, spalanie mięśni. Podjeliśmy decyzję o tym, aby monitorować dowóz energii i kontrolować masę ciała oraz zawartość tkanki tłuszczowej. Dietę zmieniać na bieżąco.
Wywiad żywieniowy AB dotyczył dnia poprzedniego.
Ilość zjedzonych kalorii nie była większa niż 3000 kcal. Jadłospis dosyć monotonny ubogi w witaminy i minerały, zakwaszający. Przy siedzącym trybie mógł powodować gromadzenie tkanki tłuszczowej
Norma zrealizowana była tylko na produkty zbożowe, wędlinę, tłuszcze. Największe braki wystąpiły w warzywach (powinno ich być ok 0,9 kg) bez ziemniaków. Brakowało mleka i napojów fermentowanych. Powinno ich być ok. 1,8 kg (w tym 1 l mleka).
Zalecenia dietetyczne: dieta 4000 kcal, bogata w witaminy i minerały, suplementy zalecane przez trenera (nie był znany jeszcze sponsor, więc nie było wiadomo jaki to będzie suplement).
Proponowane jadłospisy:
Wartość odżywcza ok 4000 kcal z czego: Węglowodany stanowią 64%; Białka 14%; Tłuszcz 20%; Błonnik 53 g; żelazo 23 mg; Cynk 15 mg; wapń 1400 mg; sód 4,829 mg; magnez 450 mg, Potas 4,689 mg; witamina C 345 mg; Witamina B1 1,53 mg; Witamina B2 2,04 mg; Niacyna 31 mg; Witamina B6 6,21 mg; witamina B12 5,58 mcg; Foliany 595 mcg; Witamina A11,7 IU, Witamina D 635 IU; Witamina E 11 mg; Witamina K 461 mcg
Dzień 1
Po przebudzeniu (ok. 240 kcal)
Tost pełnoziarnisty, szklanka wyciśniętego soku z pomarańczy
Trening ok. 200 kcal z wypijanych napojów ok. 1,5 litra
Napój izotoniczny i woda wypijane w trakcie. Zamiast, mogą być jedzone owoce np. banan, mandarynka, pomarańcz jako źródło węglowodanów + woda
Śniadanie ok. 800 kcal
Płatki zbożowe, owoce, sok, grzanki
2 filiżanki płatków zbożowych nie słodzonych zmieszanych z mlekiem ok. 1,5 filiżanki, cząstkami pomarańczy. Do tego tost posmarowany łyżką masła i dżemu; do picia woda i ½ szklanki soku z cytrusów
Przekąska ok. 500 kcal
Drożdżówka, napój kawowy np. Late
Obiad (ok 900 kcal)
Porcja mięsa (150-200 g), sałata, dowolna ilość, ryż  (ugotowana torebka) bez obaw można zjeść hamburgera, z mała porcja frytek, sałatą. Ten zestaw owowiązkowo z wyciskanym sokiem ze świeżych warzyw. Deser: banan albo inny owoc
Podwieczorek: (ok. 250 kcal)
Herbatniki pełnoziarniste, jogurt 150 g
Trening podobnie jak w sesji porannej
Napoje izotoniczne ok. 1,5-2 litra
Kolacja ok. 700 kcal:
Dzwonko łososia z grilla lub ugotowane na parze, brokuł, ugotowany lub pieczony ziemniak. Do picia sok wyciskany ze świeżych owoców (szklanka).
Przed snem ok. 200 kcal
Szklanka mleka 1% z rozpuszczona kostka gorzkiej czekolady.
Zwracam uwagę na ostatni posiłek. Jego zadaniem jest przyspieszenie nocnej regeneracji organizmu.
Zalecona ilość kalorii w trakcie niewiele, ale uległa zmniejszeniu, ze względu na mniejszy wydatek energetyczny treningów. W ten sposób udało się schudnąć wolno, kosztem tkanki tłuszczowej. Forma mam nadzieję w cyklu spotkań była ok
Chciałabym przy okazji zwrócić uwagę na rzecz następującą. Napoje izotoniczne niestety b. zakwaszają organizm i ma to wiele złych stron dla organizmu. Napiszę o jednej. Rozwój patogennej mikroflory w przewodzie pokarmowym i w jamie ustnej o którą zupełnie żaden znany mi sportowiec nie dba. Polecam na to: umycie zębów albo ssanie cukierków lnianych. Dlaczego warto dbać o higienę? Nie męczy zgaga, (o próchnicy nie wspomnę), zmniejsza się ryzyko problemów z trawieniem i jelitowych. Tyle tego
Pozdrawiam wszystkich
Zapisane
news
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 313


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Sierpień 15, 2009, 11:20:42 »

 
 FAST FOODY Co? Smutny Mrugnięcie Buziak
Fot. sxc.hu
 Na skutki ich spożywania nie trzeba długo czekać.

Dieta oparta na fast foodach pogarsza sprawność fizyczną oraz pamięć i zdolność koncentracji - pisze hiszpański dziennik "El Confidencial".

Podczas eksperymentu naukowcy udowodnili, że myszy, które przez 10 dni jadły produkty zawierające duże ilości tłuszczu, odpowiadające fast-foodom, miały niższą odporność oraz problemy z koncentracją.
Zapisane
marjark
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 251


Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : Sierpień 18, 2009, 11:48:30 »

Pani Izo
DIETA W WIELKIM MIEŚCIE - polecam Pani pradnik wszystkim kobietom sportsmenkom , wszystkim dbajacym o prawidłowa wagę  oraz wszystkim mamom  na których barkach spoczywa żywienie rodziny . Od naszej wiedzy w tym temacie zależy zdrowie naszych rodzin.
Zapisane
Małgosia
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Styczeń 17, 2010, 18:43:00 »

PANI IZO mam takie zapytanie:

Czy stosowanie w diecie weglowodanów rano , a wieczorem posiłku tylko głównie z białka, może przyspieszyć metabolizm na tyle, że będziemy ,,trzymać wagę" , czy nawet troszeczkę będziemy chudnąć ?

POZDRAWIAM,

MAŁGOSIA
Zapisane
Iza Czajka
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 269


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Styczeń 21, 2010, 11:09:38 »

Rzeczywiście tak się dzieje. Wieczorem porcja białek w otoczeniu warzyw, zdziała cuda dla figury, natomiast rano bez szkody dla niej można zjeść nawet kawałek tortu. To był oczywiście żart, bo w wyborze węglowodanów trzeba kierować się indeksem lub ładunkiem glikemicznym. Stąd na śniadanie odpadają wszystkie słodzone płatki zbożowe z kukurydzianymi na czele. Po ich zjedzeniu głód da o sobie znać b. szybko, co oznacza, że insulina odcięła drogę tłuszczom i nie mogą być one przerabiane na energię. Co więc na śniadanie? Jajecznicę na wędlinę, pomidor, sok owocowy lub sałatka ze świeżych owoców, pieczywo pełnoziarniste i kawa bądź herbata. Na kolację: dorsz z grilla, sałata z sosem vinegret. Przed snem kakao. Tak to nie żart. Przyspieszy on spalanie tłuszczu, szczególnie jeśli rano uda się zrobić lekką przebieżkę.
Zapisane
szafran
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 274


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Styczeń 21, 2010, 12:04:22 »

Brawo Pani Izo!!!
To bardzo pzytywna wiadomość. Pani ma wiedzy za wielu ...............!!!!!
Zapisane
boczuś
Nowy użytkownik
*
Wiadomości: 10


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Styczeń 26, 2010, 16:02:06 »

Poproszę dietę dla  młotem,  mam 172cm i ważę 96 kg
Zapisane
Iza Czajka
Zaawansowany użytkownik
****
Wiadomości: 269


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Styczeń 26, 2010, 17:10:36 »

to nie jest proste. Muszę znać skład ciała, tryb życia, treningi, musisz wypełnić dzienniczek. Diet się nie wytrząsa z rękawa a układa po dokładnym wywiadzie.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.14 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!